65,4
Juz drugi dzień waga się nie zmienia. Marnie mi to idzie, ale podobno każde kolejne podejście do MM to gorsze wyniki - nie tak spektakularne jak za pierwszym razem. Zresztą ze wszystkimi dietami tak bywa. Cóż - dla mnie to i tak niewiele zmienia, bo ja uwielbiam MM :) I nawet jak nie będę chudła zbyt szybko to się nie zrażę :) No dobra - dogadzałam sobie winem wieczorami - wytrawnym białym....:)
dziś tłusty czwartek....przyzwyczaiłam sie już do tego, że nie jem tego dnia pączków ani innych słodkościidobrze mi z tym - nie narzekam:) Swoją drogą jakby tak były pączki MM.....echhh ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz