Metoda Michaela Montignaca

Moja droga pod górkę do wymarzonej wagi :)

Moja waga

piątek, 17 lutego 2012

Placki selerowe

Fantastyczny dodatek do obiadu tłuszczowego, mnie znakomicie zastępują plaki ziemniaczane:) Przepis znalazłam na Zuzlu dawno temu, zmodyfikowalam (jak większość przepisów) do swoich potrzeb i placki selerowe w moim wykonaniu wygladają tak:


Na zdjęciu w towarzystwie wołowiny duszonej i ogórkow kiszonych, jako mój dzisiejszy obiad :)

A robimy je tak:

Selera traktujemy na tarce (ja miałam pół niedużego), solimy, pieprzymy, wbijamy jajko i (jeśli mamy w lodówce) dodajemy startego na tarce sera żółtego - trochę ;) Jesli jest za geste mozna spokojnie dodać jeszcze jedno jajo. Mieszamy dokładnie i od razu smażymy - w przeciwnym przypadku podejdą wodą (czy sokiem czy czymś tam mokrym ;)) i się nam porozlatują :)
Gotowe! najwięcej roboty jet ze starciem selera (twarde cholerstwo) - jak przebrniemy to dalej juz łatwizna - a jak smakują... pycha! :)
W oryginalnym przepisie dziewczyna dodawała do nich śmietanę i granulat sojowy, ale ja to z powodzeniem pomijam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz